Zaczynamy od pytania: dlaczego Polska?
Kiedy zgłasza się do nas zagraniczna marka zainteresowana wejściem do Polski, nie zaczynamy od rekrutacji franczyzobiorców. Najpierw chcemy zrozumieć, dlaczego właśnie Polska i dlaczego właśnie teraz.
Rozmawiamy o planach właściciela marki, jego doświadczeniach z innych rynków i miejscu Polski w szerszej strategii rozwoju. Analizujemy również rynek, konkurencję i potencjał konceptu. Chcemy wiedzieć, co marka chce tutaj osiągnąć i z jakiego powodu uważa, że właśnie teraz jest dobry moment na wejście. Dopiero na tej podstawie przechodzimy do oceny samego modelu.
Sprawdzamy, czy koncept można przenieść na polski rynek
Każdy koncept, który trafia do Polski, przechodzi przez naszą analizę pod kątem lokalnych warunków. Patrzymy na ekonomikę jednostki, poziom inwestycji, koszty operacyjne, ceny, konkurencję, grupę docelową i sposób działania franczyzobiorcy.
Szczególnie interesuje nas to, czy założenia, które sprawdzają się na rynku macierzystym, będą działały również tutaj. Czasami koncept można przenieść praktycznie bez zmian. Czasami potrzebne są korekty dotyczące oferty, cen, lokalu czy organizacji pracy.
Na tym etapie ustalamy, co powinno pozostać elementem globalnego konceptu, a co wymaga dostosowania do polskiego rynku.
Następnie wybieramy model wejścia
Kiedy wiemy już, że koncept ma potencjał w Polsce, przechodzimy do decyzji dotyczącej sposobu jego wprowadzenia. Najczęściej analizujemy dwa rozwiązania: master franczyzę i area development.
Nie zakładamy z góry, że model działający w jednym kraju będzie odpowiedni również w Polsce. Patrzymy na oczekiwania właściciela marki, jego możliwości organizacyjne, planowany rozwój sieci oraz zakres odpowiedzialności, jaki może zostać przekazany lokalnemu partnerowi.
W zależności od sytuacji przygotowujemy również strukturę potrzebną do obsługi rynku. Ustalamy, co pozostaje po stronie zagranicznej centrali, co powinno być realizowane lokalnie i jak będzie wyglądała współpraca z przyszłymi partnerami.
Przygotowujemy markę do rozmowy z polskim przedsiębiorcą
Kolejny etap to przygotowanie materiałów i całego procesu komunikacji z kandydatami. Zagraniczna marka może mieć bardzo dobre materiały przygotowane na swoim rynku, ale polski przedsiębiorca potrzebuje informacji przedstawionych w kontekście polskich realiów.
Dlatego pracujemy nad prezentacją konceptu, materiałami dla kandydatów, procesem kontaktu i odpowiedziami na najczęściej pojawiające się pytania. Równocześnie porządkujemy sam proces rekrutacji, żeby zarówno marka, jak i kandydat wiedzieli, czego mogą oczekiwać na kolejnych etapach.
Rekrutujemy partnerów
W tym momencie zaczynamy docierać do przedsiębiorców zainteresowanych konkretnym konceptem. Dobieramy sposób komunikacji i kanały dotarcia do charakteru marki oraz profilu poszukiwanego partnera.
Zależy nam na jakości kandydatów, a nie wyłącznie na liczbie kontaktów. Dlatego proces działa w obie strony. Sprawdzamy, czy kandydat odpowiada potrzebom marki, ale jednocześnie dbamy o to, żeby kandydat dobrze rozumiał model, inwestycję i zasady współpracy.
W przypadku zagranicznej marki ma to szczególne znaczenie. Przedsiębiorca chce wiedzieć, jak będzie wyglądała współpraca z zagraniczną centralą, kto będzie go wspierał w Polsce i jak w praktyce będzie funkcjonowała sieć.
Znamy perspektywę obu stron
W Franczyza.PRO pracujemy zarówno z polskimi markami, które przygotowują się do rozwoju na zagranicznych rynkach, jak i z zagranicznymi konceptami, które chcą wejść do Polski. Dzięki temu patrzymy na proces z dwóch perspektyw: właściciela marki planującego rozwój oraz przedsiębiorcy, który ma zostać lokalnym partnerem.
To właśnie na tym styku pracujemy nad wejściem marki na nowy rynek. Od pierwszej rozmowy o powodach wejścia do Polski, przez analizę modelu i wybór struktury, aż po przygotowanie rynku i rekrutację pierwszych franczyzobiorców.
Wejście na nowy rynek zaczynamy od przygotowania marki. Rekrutacja franczyzobiorców jest konsekwencją tego przygotowania.